Najtragiczniejsza śmierć, jak miała ostatnio miejsce w Gdańsku powiązane zostało z dyskusją na temat czy przedszkole miało prawo oddać dziecko ojcu,który nigdy jej nie odbierał. Wg wszelkich informacji - przedszkole nie miało prawo odmówić wydania dziecka ojcu. A jak jest w waszych przedszkolach, czy nauczyciele sprawdzają nazwisko osoby odbierającej dziecko z nazwiskami wpisanymi do karty dziecka?
Zobaczcie artykuł nt tragedii w Gdańsku: http://www.tvn24.pl/pomorze,42/zabojstwo-5-latki-wiecej-patroli-i-monitoring-w-gdanskim-brzeznie,534591.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz